Lelkowo. Pieniądze dla studentów

March 16th, 2002

Uroczyste podpisania umów, dotyczących pomocy stypendialnej, pomiędzy studentami a władzami gminy Lelkowo odbędzie się w sobotę o godz. 10 w Urzędzie Gminy.

Lelkowo jest jedyną gminą w powiecie braniewskim, która ufundowała stypendia studentom.

- Finansową pomoc w wysokości 200 zł miesięcznie otrzyma 23 studentów – mówi Stanisław Popiel, wójt gminy Lelkowo. – Będą otrzymywali pieniądze do końca roku kalendarzowego. Na stypendia w naszym budżecie na 2002 roku wygospodarowaliśmy 20 tys. złotych.

Wśród mieszkańców gminy Lelkowo obecnie studiuje około 60 osób. O wyborze stypendystów zdecydowała komisja.

- Postanowiliśmy pomoc skierować do studentów, ponieważ większość stypendiów dla uczniów szkół średnich i gimnazjalnych funduje Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa – tłumaczy wójt Popiel.

O pomoc mogły ubiegać się osoby studiujące na uczelniach wyższych, bez względu na rodzaj uczelni i tryb studiów. Radni przyjęli, że u osób ubiegających się o stypendium dochód na 1 osobę w rodzinie nie może przekraczać najniższej emerytury brutto. Obecnie jest to około 500 zł.

Autor artykułu: Justyna Wnorowska

Elbląg. Lokatorzy czerpią wodę z rzeki

March 13th, 2002

Zużycie aż 2,5 tys. m sześc. wody zanotowały wodociągi w pobliżu domu przy ul. Dojazdowej 18. Licznik w budynku wykazał, że lokatorzy pobrali tylko 23 m sześc. wody.

Okazało się, że gdzieś w pobliżu pękła rura. Trzeba to miejsce zlokalizować i usunąć awarię. Na początku marca zakręcono wodę w bloku. Budynek przy ulicy Dojazdowej18 należy do PKP.
- Nikt nam nie powiedział, kiedy awaria zostanie zlikwidowana – mówi Czesław Chyłkowski, lokator domu przy Dojazdowej 18.

Woda dowożona jest obecnie beczkowozem. Samochód powinien przyjeżdżać codziennie między godz. 14 a godz. 15.
- Podpisaliśmy z elbląskimi wodociągami umowę na dowóz wody. Za jedną godzinę, w ciągu której mieszkańcy mogą zaopatrzyć się w wodę, płacimy 150 zł – wyjaśnia Władysław Chamera, zastępca dyrektora PKP oddziału Gospodarki Mieszkaniowej Zakładu w OlsztynieÉ – Natomiast za wodę zużytą w styczniu zapłaciliśmy aż 4 tys. zł.
Mieszkańcy twierdzą jednak, że beczkowóz nie przyjeżdża regularnie.
- 5 marca w ogóle nie przyjechał – mówi jeden z lokatorów.
Kiedy brakuje wody, lokatorzy przywożą ją od swoich znajomych. Do spłukiwania muszli klozetowej czerpią wodę z pobliskiej rzeki Elbląg.
- Wczoraj beczkowóz był przy ulicy Dojazdowej – zapewnił nas dyspozytor pogotowia wodno-kanalizacyjnego w Elblągu. – Nadal dowozimy tam wodę.

- Musimy zlokalizować miejsce awarii, a jest to bardzo trudne. Rury biegną przez bagno, w pobliżu torów kolejowych – wyjaśnia Władysław Chamera,
Obecnie przygotowywana jest dokumentacja, bez której nie można rozpocząć robót. Trzeba wymienić ok. 500 m rur kanalizacyjnych.
- Nie deklaruję, że usuniemy awarię w ciągu tygodnia – mówi Władysław Chamera. – Mieszkańcy muszą uzbroić się w cierpliwość. Jednakże w marcu awaria zostanie usunięta.

Autor artykułu: Karolina Krajewska

BRANIEWO. Poborowi zdrowsi

March 12th, 2002

Ponad 70 tegorocznych poborowych z Braniewa trafi w najbliższym czasie do jednostek wojskowych w całej Polsce. W tym roku na komisję wezwano 449 osób (z rocznika 1983). Zaledwie 4 proc. wezwanych nie pojawiło się.

W porównaniu z rokiem ubiegłym stan zdrowia poborowych z regionu braniewskiego nieznacznie się poprawił. Kategorię ,A” otrzymało aż 84 proc., ,B” – 2,1 proc., ,D” – 8,6 proc., a ,E” – 5,8 proc.
Według mjr Józef Drojma z Wojskowej Komendy Uzupełnień w Braniewie coraz więcej osób decyduje się na dalszą naukę, o czym świadczy fakt, iż z tego powodu aż 66,4 proc. zostało odroczonych.
Natomiast reszta poborowych, która w tym roku trafi do jednostek, deklaruje chęć pozostania w nich na stałe. Powody rosnącej popularności wojska wśród młodzieży to brak pieniędzy na dalszą naukę i ubogi rynek pracy.
- Wiem, że służba w wojsku jest ciężka, ale obecnie jest to najpewniejsza praca – mówi 19-letni mieszkaniec gm. Braniewo. – Wojsko przecież nie splajtuje, jak część firm w regionie
braniewskim.

Autor artykułu: ap

Braniewo. W szpitalu zaczyna brakować leków

March 12th, 2002

Dostawę środków medycznych do szpitala wstrzymała firma farmaceutyczna z Olsztyna – placówka jest wobec niej zadłużona na 130 tys. zł.
Dług Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Braniewie sięgnął już 7,5 mln zł. Aż 60 proc. tej kwoty stanowią należności wobec dostawców.

- Zalegamy z opłatami za energię elektryczną, cieplną, telefony i żywność – wylicza Maciej Mysiakowski, zastępca dyrektora SPZOZ. – Największą bolączką są długi z tytułu dostaw leków i materiałów opatrunkowych. Nasz stały partner – jedna z olsztyńskich firm farmaceutycznych – wstrzymała nam dostawę środków narkotycznych i materiałów opatrunkowych. Warunkiem przywrócenia dostaw jest wpłacenie przez dyrekcję SPZOZ 90 tys. zł. Niestety takiej kwoty szpital nie posiada.

Na razie dzięki zabiegom dyrekcji i kierownika apteki szpitalnej zagwarantowano dostawę leków i środków opatrunkowych. Od wczoraj dostawy rozpoczęły toruńskie zakłady materiałów opatrunkowych. Natomiast w leki zaopatruje szpital firma z Warszawy.
Firma farmaceutyczna z Olsztyna nie jest jedyną, która postanowiła upomnieć się o należne jej pieniądze.
- Nasi wierzyciele stają się coraz bardziej niecierpliwi – mówi Bogdan Jussis, dyrektor SPZOZ. – Oni się upominają, a my nie mamy sposobu, by zaspokoić ich żądania.
Kłopoty finansowe SPZOZ dotknęły też pracowników szpitala – nie wypłacono im w lutym całości należnych im świadczeń.

Dyrekcja SPZOZ postanowiła zwrócić się o pomoc do władz powiatu.
W ubiegłym tygodniu odbyły się spotkania z grupami radnych.
- Zapoznaliśmy ich z sytuacją szpitala – mówi Jussis. – Pragniemy, by radni pomogli nam znaleźć sposób wyciągnięcia szpitala z problemów płatniczych.
Spotkania kontynuowane będą jeszcze dziś i jutro.

Autor artykułu: Aleksandra Padyjasek

Elbląg. Siostry najadą na stolicę

March 8th, 2002

Elbląskie pielęgniarki przyłączą się do ogólnopolskiego protestu pielęgniarek i położnych, który 10 kwietnia zostanie zorganizowany pod Sejmem.
Protest w Warszawie organizuje Ogólnopolski Związek Pielęgniarek i Położnych. Z Elbląga wyjedzie autokar z 20 pracownicami elbląskich szpitali.

- W proteście wezmą udział zarówno pielęgniarki z elbląskiego szpitala wojewódzkiego, jak i ze szpitala miejskiego – wyjaśnia Anna Radzanowska, przewodnicząca związku w Elblągu.

Pielęgniarki i położne będą protestowały między innymi przeciwko planowanym zmianom w kodeksie pracy, które ich zdaniem skierowane są przeciwko pracownikom. Siostry chcą także wyrazić swój sprzeciw wobec planów dalszej restrukturyzacji w służbie zdrowia. Chcą również wypłacenia zaległych pensji.

- Nie zgadzamy się na próby dzikiej prywatyzacji placówek służby zdrowia, które co jakiś czas podejmuje rząd – mówi Anna Radzanowska. – W praktyce te wszystkie prywatyzacje i restrukturyzacje zawsze kończą się na zwolnieniach pracowników.

A zwolnienia, zdaniem pielęgniarek, najczęściej dotykają właśnie ich grupy zawodowej. Jedyną alternatywą wobec propozycji utraty pracy jest kontrakt, który zdaniem sióstr nie jest dobrym rozwiązaniem.

- To rodzaj działalności gospodarczej, z której nie mamy wielkich dochodów, ale same obciążenia – uważają pielęgniarki. – Kontrakt, to coraz popularniejsze u nas fikcyjne samozatrudnienie. I jak tu opiekować się chorymi, kiedy każdego dnia zastanawiamy się, czy będziemy w stanie utrzymać się z naszej pracy?

Autor artykułu: Agata Załuska

Elbląg. Rozczarowany i zawiedziony

March 8th, 2002

Do nagrody Teatralnej Kreacji Roku kapituła nominowała rolę Harrego Berlina z ,Sie kochamy” w reżyserii Roberta Walkowskiego. Postać kreuje Tadeusz Sokołowski. Harry chce popełnić samobójstwo. Jego życie jest puste i smutne. Rozczarowany, zrozpaczony szuka ukojenia w przypadkowej miłości…

Plebiscyt potrwa do 25 marca. Kupony będą ukazywać się codziennie do 22 marca. Aktor wybranej przez Czytelników kreacji otrzyma statuetkę oraz nagrodę pieniężną. Kapituła przyzna też statuetkę i nagrodę wybranej przez siebie kreacji teatralnej.

Sponsorem nagrody dla czytelnika, w postaci odtwarzacza DVD jest salon RTV Unitrus SAT, zaś statuetki dla wybranych aktorów funduje pracownia jubilerska Lecha Plewińskiego, która do 31 marca prowadzi specjalną promocję dla głosujących w plebiscycie.

O wynikach plebiscytu poinformujemy 26 marca podczas elbląskich obchodów Międzynarodowego Dnia Teatru.

Autor artykułu: wig

Elbląg. Prezydent był pod wrażeniem

March 8th, 2002

Prezydent Elbląga Henryk Słonina odwiedził Ośrodek Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczy przy ul. Saperów. Był pod wrażeniem tego, co zobaczył w tej placówce.

W ośrodku obowiązek szkolny realizują 23 osoby z upośledzeniem umysłowym, w wieku od 3 do 25 lat. W czterech grupach korzystają tu m.in. z zajęć rehabilitacyjnych, terapeutycznych i edukacyjnych.

- Zaprosiliśmy prezydenta, by podziękować mu za okazaną nam w ubiegłym roku pomoc i pokazać, jak wygląda codzienność naszej placówki – mówi Beata Peplińska-Strehlau, dyrektor ośrodka. – To właśnie dzięki jego życzliwości w trudnym dla nas momencie otrzymaliśmy pieniądze, które pozwoliły nam przetrwać i normalnie funkcjonować.

Po odwiedzeniu wszystkich grup i przyjrzeniu się pracy terapeutów i wolonontariuszy prezydent Słonina wyznał, iż jest pod wrażeniem tego, co zobaczył.

- Wcześniej mówiono mi, że zajmujecie zbyt dużo powierzchni, ale teraz, gdy poznałem specyfikę placówki, widzę, że tych pomieszczeń wcale nie macie za dużo – stwierdził prezydent Słonina. – Robicie tutaj dużo dobrego i mogę was zapewnić, że teraz jeszcze bardziej będę się starał wspierać waszą placówkę.

Autor artykułu: Jarosław Grabarczyk

Elbląg. Areszt pęka w szwach

March 5th, 2002

Elbląski Areszt Śledczy przystosowany jest do przyjęcia najwyżej 234 osadzonych. Obecnie przebywa ich tutaj aż 290.

Salami dla tymczasowo aresztowanych stały się już zarówno świetlica, jak i dyżurki wychowawców. Dyrekcja zakładu obawia się, że jeśli tak dalej pójdzie, osadzonych trzeba będzie kłaść na tzw. ,sianku”. O resocjalizacji w takich warunkach nie ma nawet co marzyć. Poza tym większa liczba osadzonych, to większe koszty utrzymania, a tegoroczny budżet aresztu jest mniejszy, niż przed rokiem.

- Przepełnienie w zakładach penitencjarnych utrzymuje się już od dwóch lat, ale od stycznia tego roku wzrost liczby osadzonych jest szczególnie dynamiczny – mówi kpt. Andrzej Górka, dyrektor Aresztu Śledczego w Elblągu. – Obawiam się, że niedługo może dojść do sytuacji, w której nie będzie już gdzie ustawiać łóżek i osadzonych trzeba będzie kłaść na rozkładanych na podłodze materacach.
Jak dodaje kpt. Roman Kościuczuk, kierownik działu penitencjarnego w elbląskim AŚ, przepełnienie jest uciążliwe zarówno dla osadzonych, jak i dla funkcjonariuszy służby więziennej.
- Jeśli np. w dwuosobowej celi muszą przebywać cztery osoby, to wzbudza to w nich agresję, zarówno w stosunku do współosadzonych, jak i wobec strażników – wyznaje kpt. Kościuczuk. – Wzrost konfliktowych sytuacji pogarsza atmosferę w całym areszcie.

Zdaniem dyrektora Górki, w takiej sytuacji o skutecznej resocjalizacji nie ma nawet mowy. Im większa będzie liczba osadzonych, tym coraz większy nacisk trzeba będzie kłaść na panującą w areszcie dyscyplinę.
Tymczasem nic nie zapowiada tego, by ilość osadzonych raptownie się zmniejszyła.
- Dla funkcjonariuszy szczególnie uciążliwa jest duża rotacja wśród tymczasowo aresztowanych i skazanych, oczekujących na kolejne rozprawy – zauważa Roman Kościuczuk. – Tylko w ubiegłym roku przez nasz areszt przewinęło się blisko 1200 osadzonych, tj. o 50 procent więcej, niż jeszcze w roku 1999.

Autor artykułu: Jarosław Grabarczyk

Elbląg. Wesele na szóstkę

March 4th, 2002

W bibliotece elbląskiego Zespołu Szkół Handlowych można oglądać nową wystawę związaną z ,Weselem” Stanisława Wyspiańskiego.

Wystawę przygotowały polonistki: Halina Ciodyk i Wiesława Parys. Pieczę nad całością sprawuje Aleksandra Gierasimiuk, bibliotekarka.

Na wystawie można oglądać eksponaty związane z ,Weselem”, a wśród nich m.in. modele w strojach krakowskich. Obecnie w bibliotece są organizowane lekcje dotyczące zajomości tego utworu.

- Aby otrzymać ocenę celującą trzeba odpowiedzieć na wszystkie pytania dotyczące cytatów, a jest ich jedenaście – powiedziała Aleksandra Gierasimiuk, bibliotekarka w ZSH. – Uczniowie nie mają większych problemów z odpowiedziami.

Eksponaty zostały wypożyczone z elbląskiego Teatru Dramatycznego, z Wojewódzkiego Ośrodka Kultury i Biblioteki Elbląskiej. Część z nich, m.in. róg (jednak nie złoty), pawie pióro i podkowa, pochodzą z prywatnych zbiorów nauczycieli.

- Wystawa będzie czynna do połowy marca, zapraszamy do nas elbląskie gimnazja – powiedziała Aleksandra Gierasimiuk.

Dotychczas ZSH zorganizowała m.in. wystawę związaną z życiem i twórczością Władysława Reymonta.

Autor artykułu: ani

Elbląg. Park wodny do negocjacji

March 4th, 2002

Podobnie, jak na pierwszy, również na drugi przetarg nie wpłynęła żadna oferta od inwestorów zainteresowanych wybudowaniem w Elblągu parku wodnego. Przedmiotem przetargu było zbycie prawa użytkowania wieczystego terenu przy ul. Spacerowej.

Właśnie tam – na działce o powierzchni ponad 4 ha – rezerwowane jest miejsce na wybudowanie zespołu basenów kąpielowo-pływackich, hotelu, toru łyżwiarskiego do szybkiej jazdy, hali sportowej i parkingu. Szacuje się, że realizacja tych planów kosztowałaby ok. 30 mln zł.

Przetargowe niepowodzenie nie oznacza, że elblążanie muszą zapomnieć o uciechach, które może im zaproponować wodne centrum rozrywki.

- Jest jeszcze jedna szansa – mówi prezydent Henryk Słonina. – Najprawdopodobniej przystąpimy teraz do negocjacji z olsztyńskim inwestorem, który chce wybudować w Elblągu park wodny.

Przypominamy, że poprzednia wersja – przed przyjęciem przez radnych uchwały o zbyciu działki – zakładała realizację parku przez spółkę z udziałem miasta; miasto miało do wspólnego przedsięwzięcia wnieść aportem grunt.

- Olsztyński inwestor skłania się ku takiemu właśnie rozwiązaniu, które nam raczej nie odpowiada – nie ukrywa prezydent Henryk Słonina.

Autor artykułu: gog