Archive for December, 2001

Braniewo. Pogotowie w pogotowiu

Monday, December 31st, 2001

Zbliża się noc sylwestrowa. Wiele osób od dłuższego czasu przygotowywała się do tej wyjątkowej nocy. Zrobili to również pracownicy SPZOZ w Braniewie, którzy wiedzą, iż do pogotowia ratunkowego i szpitala w tym czasie trafia więcej pacjentów.

- Najwięcej pacjentów przychodzi do pogotowia drugiego dnia świąt i podczas nocy sylwestrowej – mówi Stanisław Aptacy, zastępca dyrektora ds. medycznych SPZOZ w Braniewie. – Pierwszego dnia nowego roku trafiają do nas osoby z urazami rąk i nóg spowodowanymi nieumiejętnym strzelaniem z petard.

To nie jedyne skutki obcowania z petardami, jakich mogą doznać amatorzy fajerwerków. Oprócz rozcięć i poparzeń u wielu osób petardy powodują reakcje uczuleniowe, a nawet duszności.

- Przygotowaliśmy się na ten gorący czas – mówi Aptacy. – Specjalnie na tę okazję zamówiliśmy więcej materiałów opatrunkowych i nici.

Autor artykułu: key

Henrykowo. Za ciężki śnieg

Monday, December 31st, 2001

Ponad pięć godzin 18 strażaków ratowało w sobotę zwierzęta przebywające w oborze, której dach zawalił się wskutek nadmiernego obciążenia śniegiem. Wypadek miał miejsce w sobotnie popołudnie, w Henrykowie w gm. Orneta.

- Straty szacowane są na 6,5 tys. zł – mówi dyżurny Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Lidzbarku Warmińskim.

W oborze znajdowało się prawie sto zwierząt, głównie świń. Aby je uwolnić, strażacy musieli wykuć w ścianie wyłom. Spadający dach zabił jedną krowę i okaleczył kilka prosiąt.

W sobotę na stojący pod jedną z kamienic na olsztyńskiej starówce samochód spadła z dachu wielka czapa śniegu. Wgniotła dach i maskę i wybiła szyby. Na szczęście w środku nikogo nie było. Auto nadaje się do kapitalnego remontu. Za naprawę samochodu zapłaci firma ubezpieczeniowa.

Autor artykułu: ad, csz

Elbląg. Kierowcy mają dość zimy

Monday, December 31st, 2001

Po sobotnich i niedzielnych opadach śniegu wczoraj znowu były problemy z poruszaniem się po drogach w mieście i okolicy. Ulice Elbląga w niedzielę od czwartej rano odśnieżało 14 pługo-piaskarek MPO. Kierowcy największe problemy mieli z wyjechaniem z dróg osiedlowych.

- Otrzymujemy mnóstwo sygnałów od mieszkańców, że nie mogą wyjechać z osiedla, bo droga jest zasypana. Ale za odśnieżanie tych dróg są odpowiedzialni zarządcy budynków – usłyszeliśmy w dyspozytorni Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w Elblągu. – Nawet gdybym chciał wysłać samochody na drogi osiedlowe i tak nie przejadą, bo wąskie osiedlowe ulice są zastawione samochodami.

Na ulicach w mieście jazdę utrudniał śnieg i błoto. W sobotę wydarzyła się tylko jedna kolizja. W niedzielę do godz. 14 było ich już pięć.

W elbląskim Rejonie Dróg zapewniono nas, że wszystkie drogi są przejezdne. Innego zdania byli mieszkańcy z okolic Lepna i Gołotowa. 2-kilometrowy odcinek drogi jest nieprzejezdny od ponad tygodnia.

- Przed świętami jak nas zasypało, to tylko raz droga była przejezdna, a teraz znowu nic nie może dojechać – powiedziała nam przez telefon Leokadia Siwek z Lepna.

Problemy miały autobusy PKS. Niektóre z powodu złego stanu dróg skracały trasy. W niedzielę lepiej było nie podróżować autobusami, szczególnie bocznymi drogami.

- Główne drogi na Gdańsk, Ostródę, Warszawę są w dobrym stanie – powiedział nam wczoraj ok. godz. 14 dyspozytor ruchu PKS w Elblągu. – Ale jeśli przyjdzie zapowiadany wiatr i zamiecie, to warunki na drogach mogą ulec pogorszeniu.

- Dzisiaj prawie żaden nasz autobus nie dojechał na miejsce przeznaczenia. Większość zawracała w połowie drogi – usłyszeliśmy od dyżurnego ruchu PKS w Pasłęku.

Na drogi w naszym powiecie wyjechał ciężki sprzęt m.in. trzy spychacze, 13 pługo-piaskarek, ładowarka.

Autor artykułu: Arkadiusz Kolpert

Elbląg. Autobusem na Sylwestra

Monday, December 31st, 2001

Dodatkowe autobusy komunikacji miejskiej B1, B2 I B3 zawiozą i odwiozą elblążan na sylwestrową zabawę przy Bulwarze Zygmunta Augusta.
Autobus B2 odjedzie z pętli przy Al. Odrodzenia o godzinie 23.15. Przejedzie ulicami: Odrodzenia, Ogólna Fromborska, Królewiecka, 12 Lutego, Armii Krajowej, Pl. Słowiański. Powrót z Placu Słowiańskiego o godz. 1.15.

Autobus B1 odjedzie z pętli przy Odrodzenia o 23.30. Przejedzie ulicami: Płk. Dąbka, 12 Lutego, Armii Krajowej, Pl. Słowiański. Powrót o 1. w nocy.
Autobus B3 odjedzie z pętli przy ul. Ogólnej o godz. 23.15. Przejedzie ulicami: Ogólną, Legionów, Niepodległości, Konopnickiej, Piłsudskiego, Robotniczą, kończąc na Pl. Słowiańskim. Powrót autobusu o godz. 1.15

Autor artykułu: krzyn

Elbląg. Wykupili majątek upadającej uczelni

Saturday, December 29th, 2001

Elbląska Uczelnia Humanistyczno-Ekonomiczna wykupiła część majątku likwidowanej Elbląskiej Wyższej Szkoły Humanistycznej.

W miniony czwartek przy ulicy Lotniczej, w siedzibie upadającej Elbląskiej Wyższej Szkoły Humanistycznej, której założycielką była likwidowana Wyższa Szkoła Humanistyczna w Koszalinie, odbyła się licytacja sprzętu, komputerów i wyposażenia upadającej uczelni.

Majątek kupiła Elbląska Uczelnia Humanistyczno-Ekonomiczna, która wcześniej przejęła kadrę i około 2 tys. studentów EWSH.

- Nie możemy w taki sam sposób przejąć majątku po EWSH, bo nie jesteśmy jej prawnym następcą – wyjaśnia Henryk Fall, kanclerz najpierw EWSH, a obecnie EUHE. – Ale możemy go kupić. Niedługo zakupimy także budynek przy Lotniczej, dotychczasową siedzibę EWSH.

Jednak powołanie nowej uczelni i odcięcie jej od Koszalina, co zrobili Zdzisław Dubiella, rektor upadającej i obecnej uczelni, oraz Henryk Fall, nie zakończyło ich kłopotów. Niedawno elbląski Sąd Gospodarczy ogłosił upadłość spółki Andromag, która prowadziła interesy EWSH.

- Powodem kłopotów finansowych EWSH i Andromagu było odejście po kłótniach z władzami uczelni koszalińskiej – 2,5 tysiąca naszych studentów – wyjaśnia Henryk Fall. – W efekcie zabrakło ponad 6 milionów złotych w kasie EWSH. Andromag nie otrzymywał pieniędzy m. in. na opłacenie prac budowlanych przy Lotniczej.

Upadła spółka Andromag jest także prawnym założycielem nowej szkoły. Jak zapewnia Henryk Fall, nie będzie to miało żadnego wpływu na funkcjonowanie Elbląskiej Uczelni Humanistyczno-Ekonomicznej i sytuację studentów.

- W tej sytuacji funkcję założyciela przejął rektor uczelni – wyjaśnia Henryk Fall. – A w Sądzie Gospodarczym znajduje się odwołanie od decyzji o upadłości Andromagu. Jest nadzieja, że uda się dojść do porozumienia z wykonawcami budynku przy Lotniczej.

Autor artykułu: Agata Załuska

Braniewo. Anioły za życzliwość

Thursday, December 27th, 2001

Złote Anioły już po raz 3. przyznało swym dobroczyńcom grono pedagogiczne Szkoły Podstawowej nr 6.

- Wielu naszych zamierzeń nie udałoby się osiągnąć bez pomocy niektórych osób i instytucji – mówił Marian Klukowski, dyrektor szkoły podczas uroczystości wręczania Złotych Aniołów. – Przyznane statuetki są podziękowaniem z naszej strony za ich bezinteresowny wkład w rozwój szkolnej placówki.

Tradycja przyznawania darczyńcom szkoły Złotych Aniołów ppowstała przed dwoma laty. Projekt statuetki opracował dyrektor placówki Marian Klukowski. Sam też rzeźbi anioły w drewnie.

W tym roku statuetkami wyróżnione zostały 32 osoby.

Złote Anioły otrzymali między innymi: Andrzej Skurzyński, burmistrz miasta, Henryk Mroziński, wójt gminy Braniewo, Alicja Daszkiewicz, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej, Jarosław Keller, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Anioła przyznano także redakcji ,Dziennika Elbląskiego”.
Zdaniem dyrektora tylko dzięki życzliwości innych możliwe stało się uczestnictwo szkoły w wielu projektach edukacyjnych, jak na przykład ,Zielony ogród wokół szkoły”.

- Wykonanie wielu prac porządkowych na terenie placówki i wokół niej czy prowadzenie na tak szeroką skalę akcji dożywiania uboższych uczniów byłoby niemożliwe bez naszych darczyńców – przyznał Klukowski.

Goście uroczystości obejrzeli także jasełka, przygotowane przez uczniowiów.

Autor artykułu: Agnieszka Staniszewska

Braniewo. Zakazane fajerwerki

Thursday, December 27th, 2001

Dla niektórych, zwłaszcza młodszych, mieszkańców Braniewa, Sylwester zaczął się już na kilka dni przed końcem roku. W godzinach wieczornych na wielu podwórkach i ulicach Braniewa słychać wybuchy petard.

Handlowcy na ogół zapominają, że za sprzedaż materiałów pirotechnicznych osobom nieletnim grozi kara do 500 zł.

- Takiej samej grzywny mogą się też spodziewać rodzice, których dzieci kupują bądź bawią się petardami – mówi Jan Kurek, komendant Straży Miejskiej w Braniewie.

Straż Miejska złapała trzech uczniów Gimnazjum nr 2, którzy bawili się materiałami pirotechnicznymi. Jak twierdzi komendant, o incydencie została powiadomiona szkoła i rodzice chłopców.

- Tym razem darowaliśmy rodzicom karę – mówi Jan Kurek. – Jeśli sytuacja się powtórzy, poniosą oni konsekwencje finansowe.

Autor artykułu: ap

Braniewo. Wolontariusze na szkoleniu

Thursday, December 27th, 2001

Dwudniowe warsztaty dla 35 młodych wolontariuszy, biorących udział w ogólnopolskim programie ,Starszy brat, starsza siostra”, odbyły się już po raz drugi w tym roku.

Zajęcia dla młodzieży zorganizowali działacze Stowarzyszenia Pomocy Społecznej ,Socjal” w Braniewie. Były ono adresowane do młodzieży, opiekującej się dziećmi z Domu Dziennego Pobytu Dziecka. Są to przede wszystkim uczniowie braniewskich szkół średnich, a także gimnazjów.

- Szkolenie to ma pomóc wolontariuszom w opiece nad dziećmi – mówi Magdalena Kuligowska, pedagog prowadząca zajęcia. – Podczas zajęć uczą się sposobów nawiązywania kontaktu z dziećmi, organizacji wolnego czasu, a także tego w jaki sposób mogą pomóc tym dzieciom, które mają problemy emocjonalne.

Wolontariusze swą wiedzę zdobywali nie tylko poprzez naukę teorii, ale przede wszystkim przez zabawę, układanie wierszyków, odgrywanie scenek dramowych.

Część zajęć poświęcona była reklamie. Uczestnikom zostały przedstawione sposoby manipulowania emocjami i myślami odbiorców, jakie wykorzystywane są współcześnie w reklamie. Młodzież musiała wykazać się pomysłowością, przygotowując i prezentując scenariusze reklam: guzika, sznurówek, cegły oraz zamka błyskawicznego.

- Wiedza, jaką zdobywamy podczas warsztatów, jest niezwykle przydatna w pracy z dziećmi – mówi Kamil Mucha, jeden z uczestników. – Dowiadujemy się też wiele o sobie.

Autor artykułu: Justyna Wnorowska

Elbląg – Braniewo. Politycy w wigilijny wieczór

Monday, December 24th, 2001

Wśród polityków z naszego regionu są tacy, którzy w wigilijny wieczór zaproszą do stołu każdego, nawet opozycyjnego polityka. Innym okazanie miłosierdzia sprawia pewien problem.

Jerzy Müller, poseł koalicji rządzącej wywodzący się z Unii Pracy, bardzo chętnie przy wigilijnym stole porozmawiałby z Lechem Kaczyńskim z Prawa i Sprawiedliwości oraz Zytą Gilowską z Platformy Obywatelskij.

- Chętnie dowiedziałbym się, czy ci państwo oprócz elokwentnej krytyki, którą nas raczą, mają do zaoferowania rozsądne sposoby wybrnięcia z czarnej dziury budżetowej, bo dotychczas nie udało im się tego pokazać – wyjaśnia Jerzy Müller.

- Jeśli idzie o Samoobronę, wybór byłby trudny. Jej przedstawiciele przyćmieni światłem gwiazdy, jaką jest Andrzej Lepper, nie pozwolili się jeszcze poznać. Ale wydaje mi się, że jeśli idzie o Samoobronę, to tylko kwestia czasu, kiedy pokażą się tam osoby interesujące i być może godne zaufania. Z całą pewności zaś nie chciałbym przy swoim stole widzieć nikogo z Ligi Polskich Rodzin. Ich obecność wywołałaby u mnie zanik apetytu przy wigilijnym stole.

Witold Gintowt-Dziewałtowski, poseł Sojuszu Lewicy Demokratycznej do wigilijnego stołu zaprosiłby prawie każdego z opozycyjnych polityków.

- Jedną z nielicznych osób, której nie chciałbym widzieć przy stole, jest Antoni Macierewicz – mówi Witold Gintowt-Dziewałtowski. – Ale akurat ten pan po prostu robi wszystko, aby go przypadkiem nikt nie polubił. Przeciwników ma we wszystkich ugrupowaniach. Jeśli chodzi o prawą stronę naszej sceny politycznej, jest tam kilkoro bardzo interesujących ludzi. Chętnie zaprosiłbym do stołu np. Tadeusza Cymańskiego i Ludwika Dorna.

Stanisław Żelichowski. minister ochrony środowiska z Polskiego Stronnictwa Ludowego, przy wigilijnym stole ugościłby chętnie wszystkich polityków, niezależnie od ich poglądów.

- Każdego innego dnia w roku możemy się nie zgadzać, ale święta to czas przebaczenia i zrozumienia – mówi Stanisław Żelichowski. – Szczególnie w wigilijny wieczór należy okazać miłosierdzie bliźnim. Wtedy do stołu zaprasza się każdego zbłąkanego wędrowca.

Takiego samego zdania jest Stefan Rembelski, przewodniczący powiatowej RS AWS w Elblągu.

- Z przeciwnikami politycznymi mogę się spierać w kwestiach merytorycznych, ale każdego z nich szanuję i dlatego ich widok przy wigilijnym stole nie wprawiłby mnie w złość- twierdzi Stefan Rembelski.

Ostrożniej do zagadnienia wspólnej wigilii z oponentami podchodzi Mirosław Kozłowski, przewodniczący elbląskiego regionu Solidarności.

- Potrafię rozmawiać zarówno z ludźmi porządnymi, jak i wrednymi, jeśli tylko jest jakaś szansa na osiągnięcie porozumienia – mówi Mirosław Kozłowski. – Ale wspólne spotkanie przy wigilijnym stole to inna sprawa. Z pewnością nikogo bym nie wyrzycił, gdyby usiadł ze mną przy wigilii. Ale osoby, które postępują w stosunku do mnie paskudnie, powinny się dobrze zastanowić, zanim do tego stołu usiądą. Powinny się wstydzić, że mnie atakują.

Znacznie bardziej pokojowe nastroje wigilijny wieczór wywołuje u Andrzeja Kempińskiego, przewodniczącego Rady Miejskiej w Elblągu.

- Właśnie do wigilijnego stołu zaprosiłbym najzagorzalszych przeciwników politycznych – twierdzi Andrzej Kempiński. – Taka jest magia tego wieczoru, że każdy, kto się pojawi, niezależnie od swoich poglądów jest człowiekiem, obok którego nie można przejść obojętnie.

Podobnie postąpiłby Sławomir Jezierski, starosta elbląski.

- Wigilia nie jest jakimś tam dniem w roku – mówi Sławomir Jezierski. – Dlatego 24 grudnia na kolację zaprosiłbym każdego, gdyby tylko trafił do mojego domu. Byłby to zarówno oponent polityczny, jak i zwykły wędrowiec.

Również Andrzej Skurzyński, burmistrz Braniewa z Sojuszu Lewicy Demokratycznej, nie miałby problemów z doborem składu przy wigilijnym stole.

- Bywają między nami konflikty natury politycznej i konflikty o podłożu zwyczajnie ludzkim, ale nigdy nie było tak, aby ktoś z nas nie przełamał się opłatkim ze swoim przeciwnikiem – twierdzi Andrzej Skurzyński. – Ze swoimi przeciwnikami politycznymi widywałem się zresztą na okolicznościowych wigiliach. Mimo wszelkich różnic życzyliśmy sobie szczęścia i zdrowia przy opłatku.

Nie inaczej do wigilijnej kolacji podchodzi Henryk Mroziński, wójt gminy Braniewo z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

- Na ostatnim spotkaniu opłatkowym w wojsku znaleźli się zarówno moi sojusznicy, jak i przeciwnicy polityczni, czy też osoby, które nie lubią mnie z innych względów – mówi Henryk Mroziński. – Nie na tyle jednak, żebyśmy mieli się omijać podczas składania życzeń i dzielenia opłatkiem. Tak samo podszedłbym do tych ludzi, gdyby znaleźli się razem ze mną przy stole 24 grudnia.

Autor artykułu: Agata Załuska

Komorowo Żuławskie. Z Mecenasem przy wigilijnym stole

Monday, December 24th, 2001

Tytuł Mecenasa 2001 Gminnego Ośrodka Kultury w Komorowie Żuławskim otrzymał Artur Zagalski, przewodniczący rady gminy Elbląg i współwłaściciel zakładu trzciniarskiego w Jagodnie. Wręczenie dyplomu odbyło się podczas wigilijnego wieczoru w GOK. Podziękowania otrzymało także kilkanaście osób, które wspierały w tym roku ośrodek kultury.

- Tytuł Mecenasa przyznaliśmy po raz pierwszy – tłumaczy Mirosława Sójka, dyrektorka GOK w Komorowie Żuławskim. – Chcemy, aby impreza ta weszła na stałe do naszego kalendarza. Uważamy, że warto chociaż symbolicznie nagrodzić osoby, które nam pomagają.

Przy wigilijnym stole w Komorowie Żuławskim zasiedli m.in.: Grzegorz Nowaczyk, wójt Gminy Elbląg, Janusz Kuźmierski, dzielnicowy, Michał Jackiewicz, sołtys. Wigilia była również okazją do podsumowania działalności ośrodka kultury w tym roku.

- Zawiązaliśmy Stowarzyszenie ,Bliżej świata, bliżej siebie” i zorganizowaliśmy wiele imprez – mówi Mirosława Sójka.

Organizatorzy wigilii zadbali również o stworzenie prawdziwego świątecznego klimatu. Kolędy wykonały zespoły Fantazja i Anada.

Autor artykułu: na