Elblążanin Jacek BIelski odniósł kolejny sukces na zawodowym ringu. Zdobył w Inowrocławiu tytuł mistrza interkontynentalnego w wersji IBO.
W głównej walce wieczoru podczas gali boksu zawodowego w Inowrocławiu Jacek Bielski, zawodnik grupy Polish Boxing Promotion, wygrał jednogłośnie na punkty 12-rundową walkę w wadze średniej z pięściarzem Glennem McLarnonem z Irlandii Północnej. Było to 15. zwycięstwo Bielskiego na zawodowym ringu.
27-letni Irlandczyk, młodszy o dwa lata od Polaka, mający na koncie 16 walk (13 zwycięstw, w tym 5 przed czasem), od samego początku walki był nieustępliwy. Mimo to od pierwszej rundy zaznaczyła się lekka przewaga Bielskiego. W drugim starciu po jego serii kilku sierpowych McLarnon był liczony.
W kolejnych dwóch rundach Bielski boksował nieco wolniej, oszczędzając siły. W piątym starciu Bielski znów dał znać o sobie. Po kilku akcjach z półdystansu powiększył swoją przewagę, choć McLarnon odgryzał się, jak mógł. Po chwilowym kryzysie naszego zawodnika w siódmej rundzie w ósmym starciu na Irlandczyka spadła cała seria ciosów i od tego momentu Jacek Bielski panował już wyraźnie na ringu.
W pozostałych czterech rundach Polak – wiedząc, że wyraźnie prowadzi na punkty – boksował czujnie, przechodząc niekiedy do kontrataków.
Po zakończeniu walki sędziowie nie mieli problemu z wytypowaniem zwycięzcy. Jacek Bielski wygrał jednogłośnie na punkty 3: 0 (117: 110,118: 110,119: 109).
Teraz przed Jackiem Bielskim pojawi się prawdopodobnie szansa walki o o tytuł mistrza świata w wersji IBO z Willym Wise’em (USA).
Autor artykułu: Jerzy Kuczyński