Elbląski port ma szansę stać się ośrodkiem przeładunkowym sprowadzanego z Rosji drewna.
Zarząd Portu Elbląg podpisał w miniony piątek porozumienie z portem w Swietłym w sprawie organizacji przeładunków towarów, głównie drewna.
Przecierane w Swietłym drewno ma być ładowane na barki i kierowane do Elbląga. Stąd samochodami odjedzie do Bremy. Przedsięwzięciem kieruje elbląska firma spedycyjna Marketing Port.
Import sięgnie co najmniej 5 tysięcy mertów sześciennych drewna miesięcznie. Pierwsze barki powinny wpłynąć do Elbląga już w kwietniu.
- W tym roku przeÅ‚adowaliÅ›my już ponad 4 tysiÄ…ce ton Å‚adunków, głównie wÄ™gla i konstrukcji stalowych. Wprowadzenie przeÅ‚adunków drewna znacznie ożywi elblÄ…ski port – podkreÅ›la Julian KoÅ‚toÅ„ski, dyrektor ZarzÄ…du Portu ElblÄ…g.
Przez dłuższy czas los nowego przedsięwzięcia był niepewny. W lutym główny inspektor ochrony roślin odrzucił elbląski wniosek o ustanowienie w elbląskim porcie granicznej kontroli fitosanitarnej.
- Dopiero, gdy w bezpoÅ›rednich rozmowach wyjaÅ›niliÅ›my, że nie chodzi nam na tworzenie odrÄ™bnej placówki tylko o rozszerzenie uprawnieÅ„ PaÅ„stwowej Inspekcji Fitosanitarnej, dziaÅ‚ajÄ…cej na przejÅ›ciu kolejowym w Braniewie, uzyskaliÅ›my zgodÄ™ – podkreÅ›la Julian KoÅ‚toÅ„ski.
Funkcjonariusze granicznej placówki kontroli w Braniewie przyjeżdżać będą do Elbląga na wezwanie spedytora.
Jerzy Kulas, szef Marketing Port szacuje, że obsługa każdej z 800-tonowych barek i przewiezienie drewna do Bremy da zatrudnienie ok. 40 osobom.
Autor artykułu: Grażyna Gosk